W 1224 roku Świętopełk podarował północną część Kępy Oksywskiej Cystersom z Oliwy. Po raz pierwszy Rewa została wymieniona w roku 1589 jako „Riffe” gdy opat Cystersów - Dawid Konarski zezwolił na wybudowanie tu szop rybackich, które miały służyć za schronienie dla rybaków w czasie połowów. Jednak ujście Redy już wcześniej było zasiedlone. Kiedyś rzeką spławiano drzewa z Puszczy Darżlubskiej, ich segregacji dokonywano w okolicach dzisiejszej Rewy. Rewa była też miejscem przeładunkowym dla statków na trasie z Hel – Gdańsk. Mieszkający tu flisacy i kupcy byli bardzo bogaci, mieli też własny kościół p.w. św. Rocha z trzema dzwonami nazwanymi: "Barbara", "Mikołaj" i "Wojciech". Niestety dobrobyt przewrócił w głowach mieszkańcom, którzy przestali chodzić do kościoła. Aż w noc świętego Wawrzyńca wielki sztorm, który usypał mieliznę zwaną Mewim Ryfem, który odciął statkom drogę na pełne morze. Ludzie zaczęli cierpieć głód. Kolejny sztorm pochłonął całkowicie wieś. Podobno stojąc na Szperku w pogodną noc można usłyszeć największy z kościelnych dzwonów – "Wojciecha". Tak podaje legenda, jednak u ujścia Redy na prawdę istniała wioska o nazwie Beka, która z biegiem czasu znalazła się pod wodą. W 1648 roku opat Kęsowski w zamian za daninę nadał przywilej osadniczy dla rewskich rybaków na wieczystą dzierżawę. W 1772 roku osada należąca do Klasztoru w Oliwie została nazwana Rewa. Mieszka w niej 14 rybaków i taka sama liczba komorników. W 1880 roku w Rewie mieszkało już 500 mieszkańców. XIX i XX wiek to dla Rewy okres rozwoju. Wtedy w rewskich warsztatach szkutniczych powstawały drewniane żaglowce towarowe zapewniające połączenia żeglugowe między kaszubskimi wsiami Zatoki Gdańskiej. W okresie międzywojennym Rewa była przystanią dla 10 żaglowców, które uległy zniszczeniu w trakcie drugiej wojny światowej. Do tej pory niedaleko Rewy spoczywają ich wraki. W latach siedemdziesiątych nurkowie z Centralnego Muzeum Morskiego wydobyli przedmioty z wraku statku "Helena", które obecnie można podziwiać w Centralnym Muzeum Morskim. |